Aby nigdy nie mieć siebie dość. 5 szybkich i sprawdzonych ćwiczeń, by znów polubić się w związku

Aneta Zabłocka
Jeśli kiedykolwiek narzekaliście, że przez pracę i obowiązki domowe macie za mało czasu na randki, to w czasie lockdownu wspólnych chwil mieliście aż nadto. Ile z nich wykorzystaliście na lepsze poznanie, a nawet ponowne polubienie swojego partnera?
Jak znów polubić swojego partnera? Ćwiczenia dla par w długich związkach Fot. Wright Brand Bacon/Unsplash
Nie bez kozery przez światowe media przetaczały się akapity ostrzeżeń od terapeutów, że długotrwała kwarantanna, przyczyni się do wzrostu wniosków o rozwód.

Tylko dlatego, że do tej pory codzienność zawodowa i rodzinna jakoś utrzymywała nasze związki, zapomnieliśmy, że kiedyś potrafiliśmy się ze sobą dobrze bawić. Pora na małe przypomnienie sobie, że dziewczyna, z którą założyłeś rodzinę to fajna kumpela.

Wiecie więcej

Nie ma co ukrywać. Większość wolnego czasu spędziliście w tym roku przed telewizorem. I spoko. Nic złego się nie stało.


Mogło jednak zadziać się trochę dobrego. Zamiast pełnego umysłowego relaksu, mogliście zabawić się w detektywów i przenicować wasz ulubiony serial do góry dnem. Odkryć każdy news z backstage'u, zaciekawić się historią rodu Windsorów albo szukać na Google Maps miejsc, gdzie kręcono serial.

Nauczcie się szalonego tańca z YT


Nie każdy lubi tańczyć w parze. Nie każdy lubi ćwiczyć w domu. A jednak istnieją formy ruchu, które pobudzają mięśnie brzucha śmiechem, a nie podniesionym hantlem.
Niezależnie czy macie za sobą krótki kurs tańca odbębniony przed ślubem, czy nie, zawsze możecie się nauczyć kilku rytmicznych kroków. I nie musi być to poważny walc angielski. Odpalcie YouTube'a, obejrzyjcie lekcję Moonwalku, tańca robotów, czy irlandzkich podskoków.

Ubawicie się przy tym i zaliczycie lekkie kardio.

Zróbcie przerwę na lunch

Najłatwiej złapać bułkę kajzerkę i nie odrywając wzroku od komputera zjeść suchy obiad. Albo ugotować obiad dzieciom, ale samemu już zapomnieć o tym, że podjadanie w czasie gotowania to trochę mniej, niż pełnowartościowy posiłek.

Zróbcie sobie przerwę od pracy. Pobądźcie z rodziną. Nie zaglądajcie w tym czasie do telefonów ani komputerów, a może się okazać, że umknęło wam nie tylko kilka rzeczy z pracy, ale i ważnych małych historii w życiu waszych dzieci i partnerów. Czas je nadrobić w czasie rozmów przy stole.

Naprzemienne piszcie dziennik

Coś jak wpis w księdze gości albo skarg i zażaleń. To świetny sposób, aby spuścić trochę pary. Połóżcie notatnik w dobrze widocznym miejscu. Zapisujcie tam dobre i mniej dobre spostrzeżenia z codziennego dnia. Mogą odnosić się do tego, co przeżyliście, powiedzieliście do siebie albo nawet co wam się śniło.

Zwykle zapominamy o małych fochach, miłych zdaniach czy czułostkach, którymi chcemy wymienić się z partnerem. Zajmuje nas praca i dzieci. A tak, będziecie mieli na papierze, że wedle zapisków macie ochotę się przytulić. Do dzieła!

Cyknijcie jedno zdjęcie dziennie

Czasem widzisz śmieszną scenę w ciągu dnia, dobrego mema, rozczula cię widok rozbełtanej na umywalce pasty do zębów. Wydaje ci się, że to takie błahe i nie ma co o tym gadać.

Skoro nie chcesz gadać, zrób zdjęcie. Utwórzcie na swoich telefonach folder "przeżyć miesiąca". Urządzajcie sobie potem pokaz slajdów, opowiadając, czemu ta chwila została przez was uwieczniona.

To nie tylko szansa na docenienie codzienności, ale także na ponowne przyjrzenie się wrażliwości partnera i odkrycie w nim tego, co dla niego ważne.