Ratunku, moje dziecko się zakochało! Oto 7 paskudnych zdań, których nie możesz wtedy wypowiadać

Aneta Zabłocka
Pamiętasz tę scenę z "To właśnie miłość"? Gdy Liam Neeson mówi do swojego pasierba, że jest chyba za młody na to, by się zakochać. Kilkulatek mówi mu, że nigdy nie jest się na to za młodym. I ma cholerną rację.
Jak rozmawiać z dziećmi o miłości? Pierwsze zakochania się kilkulatków Fot. Kadr z filmu "To właśnie miłość"
Nie wie nic o miłości, kto nie przeżył fatalnego zauroczenia w podstawówce. Są wtedy dwa rodzaje ludzi, którzy mają się nigdy nie dowiedzieć o tym, że czujemy miętę do kogoś ze szkoły.

Czytaj też: Wyzywaliście mnie i gnoiliście w szkole. Teraz jestem dorosły i chcę wam coś powiedzieć

Po pierwsze są to koledzy z klasy, którzy niechybnie wykorzystają tę wiedzę i będą nas dręczyć żartami. Drugimi są rodzice, którzy na pewno nie potraktują naszej miłości poważnie.

Dlatego przychodzimy z pomocą i rozbijamy nieszczęsne koło historii, które pozwoli tobie i twojemu dziecku pomóc zrozumieć, co dzieje się w jego sercu i przejść przez kolejne zawody miłosne bez uszczerbku na psychice.

Kiedy spodziewać się pierwszego zauroczenia?

Eksperci twierdzą, że dzieciaki zwykle po raz pierwszy podkochują się w wieku 5 lub 6 lat. Pierwsze miłości kilkuletnich brzdąców raczej dotyczą mamy i taty. Jednak prawda jest w tym, że z pierwszym dzwonkiem w przedszkolu czy szkole, tracimy jakąś część tej miłości.


Kiedy dzieci idą do przedszkola lub pierwszej klasy zaczynają przeważać w nich sympatie do swoich kolegów z klasy, ponieważ spędzają więcej czasu w szkole i na zajęciach poza rodziną.

Jak nie rozmawiać z dziećmi o miłości?

Każdy z nas słyszał od bliższego lub dalszego członka rodziny zdanie "tego kwiatu to pół światu", gdy spotkało nas miłosne rozczarowanie. Miało to błyskawicznie poprawić nam humor, zwykle jednak czuliśmy, że nasze uczucia zostały zbagatelizowane.
Moje dziecko pierwszy raz się zakochało. Co robić?Fot. Annie Spratt/unsplash
Jednak takich zdań jest więcej. Oto najpopularniejsze, które wypowiadane nawet z najlepszymi intencjami mogą sprawić, że twoje dziecko nie poinformuje cię o swoich kolejnych zauroczeniach, bo będzie obawiało się marginalizacji jego odczuć.

1. Czy nie jesteś na to za młody?
2. Co ty wiesz o miłości?
3. Zaraz Ci minie.
4. Nie ta, to inna.
5. Ja w twoim wieku...
6. To nie może być nic poważnego w tym wieku.
7. I tak jej nie lubiłem.

Jak rozmawiać z dziećmi o miłości?

Przede wszystkim, zanim jeszcze cokolwiek powiesz, zauważ znaki, które zdradzą czy twoje dziecko może być zakochane. Na pewno jakieś imię pojawia się ostatnio częściej w jego wspominkach ze szkolnych korytarzy. Być może wziął już z kimś "ślub" lub mówi, że "chodzi z kimś".

Prawdopodobnie dziecko samo nie powie ci wprost, że jest zakochane. Raczej, że lubi kogoś bardziej, niż inne dzieci. Możesz wtedy pytać. Choć trzymaj się ogólnego schematu - pytaj jaka on/ona jest, w co lubią się bawić, jakie dzielą wspólne zainteresowania.
Jak rozmawiać z dziećmi o ich szkolnych miłościach? Czego nie mówić dzieciom?Fot. Kelly Sikkema/Unsplash
To doprowadzi cię do wniosków czy sympatia dzieci jest wzajemna. Jeśli jest, to super. Gdy nie, musisz przygotować się na rozmowę o tym, że wymarzona druga połówka ma prawo do tego, by nie odwzajemniać uczuć. Jednak nie ma w tym nic złego, że twoje dziecko darzy go/ją uczuciem.

Jak długo to potrwa?

Chciałoby się powiedzieć, że całe życie. Jednak prędzej czy później dzieci tworzą trwalsze relacje niż te szkolno-licealne.

Im dziecko młodsze, tym bardziej kruche znajomości miłosne zawiązuje. Co tydzień może okazywać się, że ktoś inny jest jego ulubionym uczniem w klasie. To całkowicie normalne.

Jeśli licealista otwiera się przez tobą, musisz zdobyć się na empatię, ponieważ jest to prawdopodobnie już bardziej zaawansowana relacja. Wszystko, co musisz wtedy robić, to nie wypowiadać głupich zdań, które widzisz w wyliczeniu powyżej oraz przypomnieć sobie, jak wyglądały twoje nastoletnie zakochania się.

I wtedy odpowiedz sobie na najważniejsze pytanie: czy chciałeś, aby twój stary dawał ci jakiekolwiek rady? I idź za tym głosem.