
Reklama.
Więc ty też zaczynasz gadać: "Cisza, nie mów już, idź spać". Przerzucacie się argumentami o słuszności zasypiania, choć dyskusja prowadzi donikąd.
Może czas z tym skończyć?
Dlaczego dzieci gadają przed snem?
Tuż przed snem mózg dzieci wykonuje najważniejszą pracę w ciągu dnia. Wreszcie kataloguje, segreguje i odkłada na półeczki wspomnienia z całego dnia.Wraz z syntezą wydarzeń dnia, wracają do dziecka emocje, które towarzyszyły zebranym wspomnieniom. Dzieci mogą śmiać się, cieszyć, ale też płakać i być roztrzęsione.
Musisz dać jego głowie pracować i nie powstrzymywać tego procesu. Pogódź się z tym, że twoje dziecko potrzebuje dłuższej chwili na wyciszenie. Jego reakcje są jak najbardziej na miejscu i potrzebne, by zapewnić spokojny sen przez całą noc.
Przerywając kolekcjonowanie wspomnień, sprawiasz, że połączenia neurologiczne nie mogą się utrwalić. Nieuporządkowane wspomnienia wrócą do twojego dziecka ze zdwojoną siłą w postaci koszmarów sennych, niespokojnego snu lub zwielokrotnionych emocji kolejnego dnia.
Pozwolenie dziecku na przeżywanie wspomnień we własnym tempie jest wyrazem zaufania do niego oraz podbudową do właściwego rozwoju mózgu i pamięci.
Nie chcesz przecież, żeby twoje dziecko zapamiętało cię jako gościa, który wiecznie chciał mieć święty spokój. Raczej jako rodzica, który pozwolił mu być sobą.
Może cię zainteresować: Łóżeczko dostawne, oddzielne czy co-sleeping. Ojcowie o tym, co wybrać i się wyspać