
W Stanach Zjednoczonych nazywa się to syndromem miękkiego taty z przedmieścia. U nas nie ma tak fachowej nazwy, ale zdarza się przypiąć znajomym łatkę "zdziadzienia".
REKLAMA
W teorii spokój życia i spędzanie czasu z rodziną są super. Jednak w dłuższej perspektywie mogą prowadzić do poczucia chronicznego zmęczenia, zmniejszać zadowolenie z życia i psuć relacje z innymi ludźmi.
Czy na ciebie przyszedł już ten moment, gdy możesz nazwać się "dziaduniem"? Sprawdź, nawet jeśli nie masz ani jednego siwego włosa na skroni, bo "dziadzienie" to stan umysłu.
Aspekt fizyczny
"Miękkość" w angielskim terminie ma duże znaczenie. Przede wszystkim opisuje fizyczne właściwości ojców po narodzinach dzieci oraz jest to objaw "zdziadzienia" widoczny gołym okiem.Dalej, jest to coś więcej niż tylko brzuszek. Nadwaga, spadek objętości mięśni, obniżenie poziomu testosteronu wpływają na całe życie. Po pierwsze zły stan fizyczny to alert zdrowotny, na który powinieneś zwrócić uwagę. Po drugie, to jak wyglądasz, wpływa na twoje samopoczucie i zadowolenie z siebie.
1. Czy wykonujesz 60 minut aktywności fizycznej każdego dnia?
2. Czy badałeś poziom testosteronu i czy wszystko gra?
3. Czy potrafisz utrzymać się w przysiadzie przez 30 sekund?
4. Czy potrafisz podnieść się z siadu z podłogi bez użycia rąk?
5. Czy potrafisz skoczyć w dal na odległość odpowiadającą twojemu wzrostowi?
6. Kiedy ostatnio wspiąłeś się na coś innego niż drabina czy schody?
7. Czy spędzasz na zewnątrz przynajmniej godzinę w ciągu dnia?
8. Kiedy ostatni raz pływałeś w morzu/jeziorze/rzece?
9. Ile razy przebywałeś w ostatnim czasie na łonie natury?
10. Kiedy ostatni raz naprawdę zmęczyłeś się na treningu?
2. Czy badałeś poziom testosteronu i czy wszystko gra?
3. Czy potrafisz utrzymać się w przysiadzie przez 30 sekund?
4. Czy potrafisz podnieść się z siadu z podłogi bez użycia rąk?
5. Czy potrafisz skoczyć w dal na odległość odpowiadającą twojemu wzrostowi?
6. Kiedy ostatnio wspiąłeś się na coś innego niż drabina czy schody?
7. Czy spędzasz na zewnątrz przynajmniej godzinę w ciągu dnia?
8. Kiedy ostatni raz pływałeś w morzu/jeziorze/rzece?
9. Ile razy przebywałeś w ostatnim czasie na łonie natury?
10. Kiedy ostatni raz naprawdę zmęczyłeś się na treningu?
Aspekt psychiczny
Zapamiętaj słowo "petryfikacja", to utrwalenie się czegoś w określonej formie niepodatnej na zmiany. Na przykład twoje poglądy i zainteresowania.Wiesz, do czego piję? Mimo tego, że masz do wyboru kilka platform social-mediowych i informacyjnych do wyboru, przebywasz w tej samej bańce. Obserwujesz te same osoby na Facebooku, Instagramie i Twitterze. Nuda, dla twojego mózgu też.
11. Jak często jesteś znudzony przeglądaniem internetu?
12. Kiedy ostatni raz dałeś się przekonać komuś do jego poglądów?
13. Kiedy ostatni raz przeczytałeś całą książkę?
14. Kiedy ostatni raz po przeczytaniu artykułu, usiadłeś na kanapie i pozwoliłeś sobie na myślenie, zamiast czytać komentarze innych ludzi i się z nimi nie zgadzać?
15. Kiedy ostatni raz nauczyłeś się jakiejś nowej umiejętności?
12. Kiedy ostatni raz dałeś się przekonać komuś do jego poglądów?
13. Kiedy ostatni raz przeczytałeś całą książkę?
14. Kiedy ostatni raz po przeczytaniu artykułu, usiadłeś na kanapie i pozwoliłeś sobie na myślenie, zamiast czytać komentarze innych ludzi i się z nimi nie zgadzać?
15. Kiedy ostatni raz nauczyłeś się jakiejś nowej umiejętności?
Aspekt społeczny
Istnieje teoria, że przyjaciół poznajemy tylko do 26. roku życia. Potem więzi zawiązywane z innymi ludźmi nie są już tak silne. Po trosze dlatego, że petryfikujemy swoje poglądy i nie chcemy konfrontować się z teoriami, które nie pasują do naszych. A trochę dlatego, że życie rodzinne zabiera nam wolny czas, który ongiś poświęcaliśmy przyjaciołom.Mężczyźni w ogóle mają tendencję do pozwalania na wygasanie znajomości i przeniesienie na swoje żony zawiązywania nowych interakcji społecznych i poleganiu na kobietach w zakresie wsparcia emocjonalnego. Brzmi skomplikowanie, ale chodzi o to, że prawdopodobnie twoimi najlepszymi kumplami ostatnio zostali znajomi twojej partnerki.
16. Czy nadal uważasz swoich kumpli ze szkoły średniej, czy studiów za najlepszych przyjaciół?
17. Czy utrzymujesz regularny kontakt ze swoim najlepszym kumplem ze studiów lub szkoły średniej?
18. Kiedy ostatni raz napisałeś wiadomość do kogoś tylko ze swojej paczki, z kim twoja partnerka nie utrzymuje kontaktu?
19. Czy wśród twoich aktualnych kumpli jest ktoś, kto zerwie się w środku nocy, aby cię pocieszyć lub wyratować z kłopotów?
20. Czy próbowałeś zapisać się do jakiegoś męskiego klubu lub zebrałeś grupę znajomych do regularnych spotkań, np. na piłkę?
17. Czy utrzymujesz regularny kontakt ze swoim najlepszym kumplem ze studiów lub szkoły średniej?
18. Kiedy ostatni raz napisałeś wiadomość do kogoś tylko ze swojej paczki, z kim twoja partnerka nie utrzymuje kontaktu?
19. Czy wśród twoich aktualnych kumpli jest ktoś, kto zerwie się w środku nocy, aby cię pocieszyć lub wyratować z kłopotów?
20. Czy próbowałeś zapisać się do jakiegoś męskiego klubu lub zebrałeś grupę znajomych do regularnych spotkań, np. na piłkę?
Wszystko inne
Opowiedziałeś sobie po cichu na te pytania? To przechodzimy dalej. Oto zagadnienia dotyczące wszystkich innych zachowań, które składają się na wielkie słowo "życie".21. Kiedy ostatni raz podjąłeś prawdziwe ryzyko - kredyt, wyjazd za granicę, zmiana pracy?
22. Czy masz plany na przyszłość, które można by nazwać "przygodą"?
23. Ile godzin spędzasz dziennie przed ekranem komórki/laptopa/telewizora?
24. Czy masz jakieś umiejętności, które mógłbyś uznać za swoją biegłość?
25. Czy masz poczucie celu w życiu?
22. Czy masz plany na przyszłość, które można by nazwać "przygodą"?
23. Ile godzin spędzasz dziennie przed ekranem komórki/laptopa/telewizora?
24. Czy masz jakieś umiejętności, które mógłbyś uznać za swoją biegłość?
25. Czy masz poczucie celu w życiu?
Żeby było jasne, bycie "zdziadziałym" nie obraża, ale wpływa na jakość życia. Zdiagnozowanie samego siebie to pierwszy krok. Kolejny to wprowadzenie spokojnych zmian. Nie zaczynaj robić wszystkiego, jak młody chłopak, którym kiedyś byłeś (nadal jesteś).
Po prostu się, chłopie, nie zamykaj na nowe. Nawet jeśli za chwilę rzucisz do siebie: "Idę na siłownię", to nie pozwól ograniczyć się tylko do strefy wolnych ciężarów. Co sezon wybierz coś nowego. Daj się zaskoczyć.
Może cię zainteresować: Weekend z kumplami ci się po prostu należy. Jak go zorganizować, by nie skończył się katastrofą?
