
Z badania Rescue Remedy wynika, że 35 proc. osób uważa, że te małe "dramaty" są po prostu częścią życia, blisko 25 proc. deklaruje, że trudno jest się zrelaksować, gdy ich doświadczają. Co szósty badany twierdzi natomiast, że odczuwa więcej "dramatów" niż inni.
Co nas stresuje?
-Często, gdy myślimy „dramat”, wyobrażamy sobie duże sprawy, ale badania pokazują, jak ogromny wpływ na nasze codzienne samopoczucie mogą mieć pozornie małe niuanse — tłumaczy Zuzana Bustikova, rzeczniczka Rescue Remedy
Na liście najczęściej wymienianych stresorów znajdują się:
Jak sobie z tym radzimy?
Ankietowanych zapytano również, jak radzą sobie ze złym nastrojem. 32 proc. z nich zwraca się z prośbą o wsparcie do partnera, 24 proc. kobiet zwierza się swoim przyjaciółkom, a 18 proc. mężczyzn szuka porady u swoich rówieśników.
- Podejmowanie małych kroków w celu budowania naszej odporności emocjonalnej, nawet w tych trudnych dniach, może dużo zmienić i pomóc nam żyć pełnią życia - podkreśla Bustikova