mama na urlopie wychowawczym, dzieci, kobieta
Mama w domu. Jak wspierać partnerkę na urlopie wychowawczym? Fot. Unsplash

Macierzyński i po macierzyńskim. Twoja partnerka zasmakowała w życiu domowym i nie chce wracać do pracy. Jaka jest od dziś twoja rola? Większa, niż się spodziewasz.

REKLAMA
  • Zapewnianie bytu finansowego rodziny przez tylko jednego partnera prowadzi do konfliktów.
  • Matki, które zostają w domach, by opiekować się dziećmi, często wskazują, że jednym z głównych problemów konfliktów jest poczucie braku wdzięczności partnera.
  • Hasło: "jesteśmy wystraczająco dobrymi rodzicami", powinno być waszą mantrą powtarzaną codziennie.
  • Choć zarzuca się kobietom, które nie chcą wracać do pracy, że zarzucają ideę feminizmu i godzą na tradycyjny podział ról, to nie ma nic bardziej pro kobiecego, niż możliwość decydowania o sobie i o tym, jaki styl życia nam odpowiada.
    Ze strony męskiej może ci się wydawać, że opcja "mamy w domu" jest super wygodna. I tak będzie. Do czasu, gdy zaczną się problemy w waszej relacji. Tak nierówny podział ról, musi prowadzić do kłótni.
    Nie straszę, radzę, jak uniknąć latających talerzy.

    Kasa

    Nawet jeśli decyzja o pozostaniu w domu była w pełni samodzielnie podjęta przez kobietę, to taki tryb życia rodzinnego będzie generował konflikty.
    Po pierwsze zachodzi niezaprzeczalna zmiana w dynamice władzy - tylko jedna osoba zarabia i uznaje się, że dysponuje środkami.
    Trzeba tutaj znaleźć balans. Gdy wydaje ci się, że pieniądze na życie rozpływają się jak kamfora, po prostu usiądźcie razem do sporządzenia miesięcznego budżetu.
    Zawsze szczerze rozmawiajcie o pieniądzach i dawaj swojej partnerce konkretne informacje, kiedy może spodziewać się pieniędzy na swoim koncie. Tak, całkiem rozsądnym rozwiązaniem jest to, aby ona miała swoje konto. Dzięki temu będzie czuła się w pewnej mierze niezależna.
    Postaraj się zawsze wygospodarować trochę ekstra środków na zachcianki twojej partnerki. Wierz mi, czasem wyjście na manicure czy na kawę do galerii handlowej, potrafią uratować przed załamaniem nerwowym tego dnia.

    Poświęcanie się

    Matki, które zostają w domach, by opiekować się dziećmi, często wskazują, że jednym z głównych problemów konfliktów jest poczucie braku wdzięczności partnera.
    Zrozumienie, że nieustanne zaspokajanie potrzeb partnera i dzieci jest wyczerpujące może otworzyć ci oczy na poświęcenie mamy. Czasami wystarczy proste przyznanie się, że widzisz i doceniasz to, co dla waszej rodziny robi.
    Inną sprawą będzie zdjęcie części obowiązków z jej barków np. w weekendy, kiedy nie pracujesz. Już prosty podział na poranne pobudki, ona w tygodniu, ty w weekend, pozwoli jej złapać trochę oddechu i zebrać energię do działania.
    Tak, wiem, że jesteś zmęczony i to także twój wolny weekend, ale możesz potem złapać wspólną drzemkę z dzieciakami. A twoja partnerka będzie miała czas dla siebie. Pilnuj tylko, żeby nie wpadła na pomysł sprzątania całego mieszkania.

    Nie mów, że ma odpocząć

    Przecież ona o tym wie. Drastycznie potrzebuje odpoczynku, ale presja nakładana na nią przez społeczeństwo, nie pozwala jej leżeć i pachnieć, nawet w wyrwanych cudem 5 minutach dla siebie.
    Dlatego ważne jest, abyś wspierał jej wybór i sondował, czy jednak nie warto, aby wróciła do pracy. Może się zdarzyć, że będzie broniła się przed tym, zasłaniając się poczuciem porażki, jednak to ty musisz być na tyle silny, by uwierzyła, że jej zadowolenie z życia jest ważniejsze.
    Powiedz, że spędzanie czasu poza domem, bez dzieci nie jest wyrazem samolubstwa. To najważniejsza rzecz, która pozwoli jej potem płynnie poradzić sobie z oderwaniem od potomstwa, gdy zacznie pracę zawodową lub gdy po prostu będzie chciała wyjechać na samotny weekend.

    Seks

    Tak naprawdę nie jest ważny - brzmi jak klisza. Jednak jeśli jesteście zmęczeni w tygodniu, a w weekend silicie się na rozpalenie ognia namiętności, to czeka was tylko frustracja.
    O wiele ważniejsza jest codzienna intymność. To wcale nie oznacza, że musisz wyrugować seks ze swojego życia, dotyk i małe pocałunki zaprowadzą was do sypialni.
    Dla niektórych mężczyzn zbliżenia fizyczne są gwarancją miłość partnerki i jej zaangażowania w związek. Tymczasem kobiety często cenią bardziej małą bliskość, niż wielkie wspinanie się na wyżyny. Znajdźcie złoty środek i rozmawiajcie o seksie otwarcie. Przemilczane, nie znaczy załatwione. Może się okazać, że w równym stopniu brakuje wam bliskości, tylko każde z was wstydzi się o tym powiedzieć.

    Pozbądź się złudzeń

    Jeszcze przed narodzinami dziecka, każde z rodziców ma swoje wyobrażenia na temat tego, jak będzie wyglądało życie rodzinne po pojawieniu się na świecie berbecia.
    Im szybciej pozbędziesz się tej wizji ze swojej głowy, tym lepiej. A pomagając partnerce pożegnać się z marzeniami o macierzyństwie i rodzicielstwie jak z żurnala, również uczynisz wiele dobrego dla waszej relacji.
    Hasło: "jesteśmy wystraczająco dobrymi rodzicami", powinno być waszą mantrą powtarzaną codziennie.