
Tata też człowiek, jeść musi. A że w sytuacjach stresowych i w czasie niedosypiania nasz organizm ma większe zapotrzebowanie na kalorie, to nic dziwnego, że ojcowie po narodzinach dziecka nabierają trochę tłuszczyku.
REKLAMA
"Dad bod", czyli okrąglejsza męska sylwetka jest aktualnie bardzo hot. O tym przeczytasz tutaj.
Ale w sumie, to ile przytyjesz, jak zostaniesz tatą?
Nazywa się to "efektem małżeństwa". Nowe obowiązki, dzieci, mało czasu wolnego, wpływają na twoją dietę i aktywność fizyczną. I choć może ci się wydawać, że nie dojadasz, a od sportu, czyli noszenia bobasa, ciągle masz zakwasy, to jednak nie prowadzisz zdrowego trybu życia.
A to odbija się na wadze. Lekarze z Northwestern University wyliczyli, że tata na starcie swojej ojcowskiej drogi przybiera 2 kilogramy.
Wydaje się mało, ale to dopiero początek. Ojcowie i mężowie mają o wiele wyższe ryzyko nadwagi niż single. A nawet ojcowie dzieci, którzy nie mieszkają z nimi na stałe (ci tyją około kilograma).
Czemu tak jest? Sami ankietowani wskazywali, że to wina ich żon. One oczekują od swoich partnerów, że faceci po ślubie będą więcej jedli i przynosili do domu przekąski dla całej rodziny.
Z drugiej strony badania pokazują, że najwyższy spadek wagi ojcowie zaliczają tuż przed i zaraz po rozwodzie. Jesteś pewny, że chcesz się odchudzać?
Może cię zainteresować: "Nie wstydzę się, że ćwiczyłem z Chodakowską". Ci faceci robią "beach body" przed telewizorem
