
Reklama.
Odpowiem ci: tak, jak w przypadku innych ojców, których rodzicielstwo parę razy zdrowo przeciągnęło po podłodze a przy okazji – wybiło z głowy nierealistyczne zamierzenia z czasów, gdy byli jeszcze singlami. Rozdział życia pod tytułem „ojciec” najlepiej zacznij z pustą głową, bo jedno mogę ci zagwarantować: żadnego z tych ambitnych postanowień nie uda ci się dotrzymać.