
Zaburzenia odżywiania należą do grupy zaburzeń psychicznych i wymagają kompleksowego leczenia. Warto zdać sobie z tego sprawę, zanim popełni się błąd i zupełnie nieświadomie doprowadzi do złej relacji dziecka z jedzeniem. Zdarza się, że rodzice kierują w stronę malucha zwroty mające na niego negatywny wpływ.
Toksyczne zwroty, których lepiej się wystrzegać
Nie odejdziesz od stołu, dopóki nie zjesz
Doskonale znane, prawda? Kto z nas tego nie słyszał w dzieciństwie, a teraz – w życiu dorosłym, nie powiedział do swojego dziecka? Zwrot "nie odejdziesz od stołu" brzmi trochę jak kara, groźba. Może być kojarzony z poczuciem winy. Zamiast zachęcać malucha do zjedzenia obiadu, odstrasza i wywołuje negatywne emocje. Dzieci, w obawie przed konsekwencjami, zamiast słuchać swojego ciała, będą jadły "na siłę", nawet gdy będą już nasycone.
Nie jedz tego, to ci nie służy
Jedzenie nie powinno kojarzyć się z żadnymi emocjami, a już na pewno nie z negatywnymi. Etykietowanie pokarmów – złe, zabronione, niedozwolone, może doprowadzić do jeszcze większej potrzeby spróbowania. Po zjedzeniu "zakazanego" produktu pojawi się poczucie winy. Zamiast straszyć i zniechęcać, lepiej zachęcać do zrównoważonej diety i podkreślać, jak ogromne znaczenie odgrywa zdrowa dieta. Nie zapominajmy przy tym, że zjedzenie smakołyku jeszcze nikomu nie zaszkodziło.
Masz grube kości
I co w tym złego? Nic. Takie słowa kierowane w stronę dziecka mogą wzmacniać niezadowolenie z wyglądu, co może skutkować chęcią schudnięcia.
Powinieneś zacząć się odchudzać
Zachęcanie dzieci do stosowania diety jest po prostu niezdrowe i na pewno niekorzystnie wpłynie na ich relację z jedzeniem w przyszłości. Zamiast wymyślać i wprowadzać kolejną dietę, lepiej nauczyć dziecko, czym jest prawidłowe odżywianie i jak kontrolować wielkość porcji. Koniecznie należy wspomnieć o znaczeniu aktywności fizycznej.
Masz taką ładną twarz, ale musisz schudnąć
Komplement, krytyka? Tego typu komentarze uświadamiają dziecku, że jego poczucie własnej wartości uzależnione jest od wyglądu. Takie podejście może doprowadzić do niezadowolenia z własnego ciała, co zwiększa ryzyko wystąpienia zaburzeń odżywiania. Zamiast krytykować, uświadom dziecku, że rozmiar i wygląd nie mają znaczenia, liczy się to, co mamy w środku.
Trochę przytyłeś, wszystko w porządku?
Wahania masy ciała u dorastających dzieci są zupełnie normalne. Zadawanie tego typu pytań może wywołać lęk i niepokój. Zamiast koncentrować się na wadze dziecka, zapytaj o jego samopoczucie. Dowiedz się, co tak naprawdę u niego słychać.
Nie możesz tego nosić, nie wyglądasz w tym korzystnie
Choć rodzic nie chce wyrządzić swojemu dziecku krzywdy, to takim zdaniem rozbudza w nim złe emocje. Stracenie poczucia własnej wartości nie jest trudne, odbudowanie wiary w siebie zajmuje zdecydowanie więcej czasu. Zachęcaj do wyrażania własnej osobowości przez modę, pomóż dziecku znaleźć styl, w którym poczuje się pewnie i komfortowo.
