Prezent dla żony na ostatnią chwilę. Wybór może być tylko jeden: biżuteria
Prezent dla żony na ostatnią chwilę. Wybór może być tylko jeden: biżuteria Fot. Kadr z filmu "Pretty Women"

Uff, ja mam za sobą już zakupy świąteczne, ale spędzenie dwóch godzin w galerii handlowej na kupowaniu prezentów było wyzwaniem. W tłumie innych kupujących dał się dostrzec pewien trend.

REKLAMA
  • Na zakupach świątecznych zauważyłam, że przed sklepami z biżuterią stoją kolejki złożone głównie z mężczyzn.
  • Biżuteria to najlepszy pomysł na prezent dla partnerki na ostatnią chwilę.
  • Nie tylko dlatego, że jest prosty, efektowny i dostępny od ręki, ale wskazuje na bliskość w związku.
  • Długaśne kolejki przed sklepami z biżuterią złożone tylko i wyłącznie z mężczyzn. Wspaniały widok!
    Nie dlatego że napędza wyzysk biednych mieszkańców terenów, na których można znaleźć kamienie szlachetne oraz inne kruszce wykorzystywane do tworzenia biżuterii. Dlatego że jest w tym pewna chęć przyjrzenia się z bliska swojej partnerce.
    Biżuteria, owszem, jest prezentem uniwersalnym, ale także zawsze jakimś odbiciem charakteru kobiety. A chociażby facet był gapciem i nie zdążył kupić prezentu, podarowanie łańcuszka czy kolczyków wymaga od niego znajomości smaku gustu swojej wybranki.
    No i biżuterię zakładamy w strefach, które są silnie erogenne: uszy, szyja, nadgarstki i palce. Małe fragmenty ciała, które zauważone i dotknięte potrafią przyspieszyć bicie serca.
    Powiecie, że romantyzuję i wychwalam pod niebiosa gości, którzy nie ogarnęli w porę, że ich kobieta zasługuje na prezent na Gwiazdkę, a ja mówię: jest w kupowaniu biżuterii i spryt, i troska.
    Gdy przechodziliśmy z mężem po raz kolejny koło "męskich kolejek", a ja wyrażałam swoje zdumienie, że chce im się stać, wyjaśnił mi to w żołnierskich słowach.
    "Kochanie, to najlepszy pomysł dla faceta na prezent dla żony. Drogi, ładny i gotowy od ręki. Zakupy dla większości facetów to koszmar, więc jeśli ktoś obieca mi tak szeroki uśmiech mojej partnerki, jak tej pani z plakatu oraz pozwoli załatwić to w jednym sklepie - biorę".
    A potem wypadł zachwycony z toalety i powiedział, że grają tam reklamę sklepu z biżuterią. "Doskonała akcja marketingowa", skomentował.
    Obnażyłam mechanizm myślenia niektórych mężczyzn i historia z toaletą odbiera urodę męskiej trosce o biżuterię, jednak nadal uważam, że lepiej jak facet kieruje się stereotypem, który każe mu zainwestować w "coś ładnego" niż praktyczny mikser.
    Nie ma tu myślenia: laska leci na hajs, bo sprzęt AGD do najtańszych nie należy.
    Biżuteria jest dostrzeżeniem w kobiecie tych fragmentów ciała, które są w ten wyjątkowy sposób zauważalne tylko dla was. Łączą się z intymnymi chwilami bliskości.
    I dlatego chce mi się bić brawo mężczyznom w kolejkach, choć oni sami mogą nie być świadomi, że robią dla swoich kobiet i związków coś tak znaczącego.