
Reklama.
Tato, jeszcze nigdy nie byłeś tak szczegółowo osądzany za swoje rodzicielstwo. Dobra wiadomość jest taka, że poradziłeś sobie z tacierzyństwem śpiewająco.
Badania przeprowadzane wzdłuż i wszerz globu niezbicie dowodzą, że ojcowie XXI-wieku są najlepszymi ojcami w historii.
A co więcej, i co może ważniejsze, są oni zadowoleni z tego, jakimi są rodzicami. A spędzanie czasu z dziećmi jest dla nich prawdziwą przyjemnością.
Serwujemy dziś lukrowaną bułeczkę statystyk, które są lepsze niż życzenia z okazji Dnia Ojca.
Statystyki dotyczące ojców:
62 proc. ojców jest spragnionych więcej informacji o tym, jak mogą być lepszymi tatusiami dla swoich dzieci.
48 proc. ojców już nie przegapia ważnych wydarzeń w życiu dziecka z powodu pracy.
88 proc. ojców ocenia swoje rodzicielstwo jako bardzo dobre lub dobre.
87 proc. mężczyzn w wieku 15-44 lat deklaruje, że chce zostać ojcem.
57 proc. ojców twierdzi, że współcześnie trudniej jest być ojcem, niż dwie dekady temu.
57 proc. millenialsów traktuje bycie tatą jako kluczową cechę swojej osoby.
Przeciętny ojciec poświęca dzieciom 7 godzin tygodniowo na zabawę i opiekę.
97 proc. ojców zmienia pieluszki niemowlętom.
90 proc. ojców naprawdę lubi być tatą i uważa to za najbardziej ekscytującą rzecz w ich życiu.
52 proc. mężczyzn deklaruje, że są bardziej zaangażowani w ojcostwo, niż ich ojcowie.
54 proc. ojców przyznaje, że mówi "Kocham Cię" do własnych dzieci znacznie częściej, niż robili to ich rodzice.
40 proc. ojców mówi, że nie czują się wspierani w swoim ojcostwie.
Samotnych ojców jest w Polsce ok. 329 tysięcy.
97 proc. ojców zapewnia, że codziennie rozmawia ze swoimi dziećmi o tym, jak minął im dzień.
95 proc. ojców małych dzieci deklaruje, że uczestniczy w karmieniu niemowląt i kilkulatków.
60 proc. ojców czyta swoim dzieciom przed snem.
Czy może być lepiej? Pewnie, że może. Potrzymajcie tylko ojcom butelkę z mlekiem, a oni już wam pokażą!
Może cię zainteresować: Gratulacje millenialsi! Jesteśmy najlepszą generacją ojców w historii. Ale to dopiero początek