Szum strumienia, startujący samolot – każdy ma swój sposób na to, jak się dobrze wyspać
Szum strumienia, startujący samolot – każdy ma swój sposób na to, jak się dobrze wyspać Fot: Dane Deaner/Unsplash
Reklama.
Odkąd w moim życiu pojawiła się dwójka dzieci, regularnie zadaję sobie pytanie "kiedy wreszcie się wyśpię”? To oczywiście pytanie retoryczne, od gadania godzin snu głębokiego w ciągu doby niestety nie przybywa. Dzieci oraz obowiązki skutecznie i nieodwracalnie odbierają każdemu z nas szansę na to, żeby się porządnie wyspać. Kto uważa inaczej? Dziękuję, nie widzę. W takim razie - co robić?
Rozwiązania w rodzaju picia przed snemu naparu z melisy odłóżmy, zalatywały naftaliną już w czasach naszych babć. Mamy XXI wiek, czasy technologii – i tego będziemy się trzymać. Jeśli są na rynku urządzenia czy aplikacje, które pomogą ci lepiej się wyspać, po prostu trzeba z nich skorzystać.
Smartwatche i opaski
Urządzenia, z którymi masz kontakt bliższy niż z własną matką – są z tobą przez całą dobę, czuwają na nadgarstku, bez względu na to, co robisz. W ciągu dnia pomagają ci ogarniać sprawy (lub absorbują uwagę, to zależy od twojej umiejętności koncentracji). W nocy mogą natomiast monitorować sen, a nawet zoptymalizować to, jak śpisz - tak, byś lepiej się wysypiał i budził wypoczęty.
Dobry wybór jeśli chodzi o zegarki sportowe z funkcją monitorowania snu. Vivoactive 4 ma wbudowany pulsoksymetr, który bada poziom natlenienia krwi, także podczas snu. Monitoruje oddech i sprawdza, ile czasu w ciągu nocy spędziłeś w danej fazie snu (płytki, głęboki, REM). Dzięki temu rano w telefonie możesz przejrzeć statystyki dotyczące tego, co twój organizm robił w nocy.
Jeżeli chodzi o monitorowanie snu, to urządzenie oferuje naprawdę sporo. Zegarek analizuje to, ile spałeś, a także zbiera informacje o fazach snu i przebudzenia. Do telefonu trafiają statystyki z ubiegłej nocy, a aplikacja poprzez system punktowy ocenia to, jakiej jakości był twój sen.
logo
Xiaomi Mi Smart Band 4 Fot. Xiaomi
Po co od razu zegarek jeśli można mieć po prostu opaskę? Trzecia generacja urządzenia chińskiej firmy Xiaomi była sprzedażowym hitem. Teraz mamy wersję czwartą, jeszcze bardziej zaawansowaną. W małej obudowie udało się zmieścić sprzęt dzięki któremu otrzymujesz gigantyczny zasób wiedzy na temat jakości twojego snu – możesz między innymi porównać swój sen z innymi użytkownikami opaski Xiaomi i sprawdzić, co robiłeś w nocy. Mi Band 4. Generacji ma funkcję, której zabrakło w poprzedniej – czyli budzik, który rano łagodnie przywróci cię do życia. Dla osób, które dostają zawału na dźwięk alarmu w telefonie, to idealna opcja.
logo
Sleep analysis & Smart alarm clock Fot. Sleep Cycle

Od tej aplikacji powinieneś zacząć. W sklepie Google Play ma ona już ponad 5 milionów pobrań, miliony niewyspanych mężczyzn na całym świecie nie mogą się przecież mylić. Sleep Cycle działa na prostej zasadzie – monitoruje sen i budzi w najbardziej odpowiednim odpowiednim momencie, tak byś rano czuł się bardziej wypoczęty – a nie jak niedźwiedź wyrwany ze snu zimowego w okolicach połowy stycznia. Dodatkowa funkcja – Sleep Cycle sprawdza, czy chrapiesz i nagrywa próbki dźwięków wydawanych przez ciebie w nocy. Nie po to, by ci robić przykrość – chrapanie obniża jakość snu, więc jeśli okaże się, że w nocy twoją sypialnię wypełnia dźwięk przypominający pracę wiertarki z udarem, powinieneś skonsultować się z lekarzem. Oczywiście aplikacja oferuje też dokładną analitykę jakości snu. W wersji darmowej nie potrzebujesz niczego więcej, ale gdybyś chciał, jest też wersja płatna.

Sleep as Android: Budzik śledzący cykle snu
Rozwiązanie zbliżone do Sleep Cycle. Ta aplikacja to inteligentny budzik, którzy bada twój sen po to, by obudzić cię w najbardziej odpowiednim momencie. Dodajmy, że jest to budzenie bardzo przyjemne – telefon emituje odgłosy natury lub włącza twoją ulubioną muzykę, abyś wstał z łóżka w dobrym humorze.
Sleep as Android ma rozbudowane statystyki, więc sprawdzisz między innymi to, czy w nocy chrapałeś, ile trwała faza snu głębokiego, a ile czasu nie spałeś tylko wierciłeś się w łóżku. Dodatkowo możesz ją zintegrować z kilkoma modelami smartwatchy czy opasek fitnessowych. No i wisienka na torcie – jeśli gadasz przez sen, Sleep as Android to zarejestruje żebyś mógł sobie później to odsłuchać. Jedna wada - ta aplikacja nie ma wersji na iPhone'a.
logo
Sleepace RestON Fot. Mamibot
System monitorowania snu składający się z czujników, który instalujesz pod materacem i apki, która zdbiera i analizuje uzyskane w ten sposób informacje. RestOn sprawdza między innymi pracę serca i układu oddechowego, bada też dokładnie wszystkie fazy snu, a aplikacja budzi cię w momencie, w którym twój sen jest najbardziej płytki.
Sen jest dla słabeuszy? Serio?
No dobrze, ale tak naprawdę po co nam sen dobrej jakości? Nie wystarczy po prostu nie zaspać do pracy, a potem wypić trzy kawy i jakoś to będzie?
Nie. Organizm, który nie regeneruje się w odpowiedni sposób, ma osłabioną odporność. Efekt? Szybciej łapiesz infekcje (a nie ma gorszych niż te, które twoje dziecko przyniesie z przedszkola), spada motywacja, pojawiają się problemy z koncentracją a także – depresja. To tak na początek. Mogą też pojawić się problemy kardiologiczne. Fajnie jest raz na jakiś czas pograć w Ghost Recon do trzeciej w nocy, ale dla własnego dobra, wysypiaj się.