
Reklama.
Z polskim streetwearem jest ciężka sprawa. W takich ciuchach, chciał nie chciał, właściwie zawsze wyglądasz jak hiphopowiec, nawet jeśli tak naprawdę lubisz głównie Nickelbacka (szanujemy wybór, współczujemy rodzinie). Z kolei marki sportowe szyją ubrania przede wszystkim dla wyczynowców, w 9 na 10 przypadków wyglądasz w nich, jakbyś właśnie szedł na trening. Sytuacja trochę bez wyjścia, ale od czego są kolaboracje?
Kolaboracje to w ogóle dziwne słowo, z lekcji historii wiadomo, że oznacza ono współpracę z wrogiem. Co poradzić jednak, że to określenie zrobiło kolosalną karierę w świecie mody? Używa się go do opisu sytuacji, gdy dwie znane marki tworzą wspólną kolekcję. Kolaborują wszyscy jak leci, giganci i mniej znane firmy. Nie kolaborujesz to cię nie ma, giniesz. Przyszedł czas na polską mega kolaborację.
4F to potentat w świecie odzieży sportowej. Prosto to z kolei gigant polskiego streetwearu, marka stworzona przez rapera Wojtka Sokoła. Każda z firm świetnie sobie radzi samodzielnie, ale w sojuszu są jak Avengersi, jak Liga Sprawiedliwości, jak Batman i Superman razem na jednej misji.
O tej współpracy mówiło się od dawna i wreszcie możemy zobaczyć jej efekt. Prosto pokusiło się o pierwszą głośną kolaborację na wiosnę, wtedy powstała kolekcja ubrań wspólnie z Vistulą, firmą znaną z tego, że szyje garnitury (a nie spodnie dresowe). Efekt był wybuchowy. Teraz wydarzyło się coś znacznie mniej kontrowersyjnego, bo 4F i Prosto więcej łączy niż dzieli. Mimo to rezultat można określić dwoma słowami: jest świetnie.
Kolekcję 4F i Prosto tworzą przede wszystkim kurtki i płaszcze, ale są też dodatki. Ubrania uszyto z tkanin technologicznych wyposażonych w membranę co sprawia że "oddychają", odprowadzają wilgoć na zewnątrz, a jednocześnie, dzięki specjalnym powłokom są odporne na działanie deszczu czy wiatru. "Oddychanie" pozwala zachować odpowiednią temperaturę ciała nawet na mrozie. Są też drobne, ale przydatne smaczki - wyjście na słuchawki wszyte w kurtki i płaszcze i świecące w ciemności nadruki zwiększające widoczność po zmroku.
W kolekcji są też bluzy, t-shirty oraz spodnie dresowe, do tego rękawiczki, czapki i skarpetki. Potrzebujesz czegoś jeszcze? Chyba tylko tego, żeby ktoś za ciebie poszedł do sklepu i to wszystko kupił. Na nas nie patrz!